BEZ ZMIAN

Parafrazując znane powiedzenie, można rzec  „….. a w Wasilkowie ciągle bez zmian……”. Bez zmian są ,niestety, wyniki drużyny seniorów Klubu Sportowego Wasilków. Dzisiaj na stadionie przy ul.Supraślskiej 21 gospodarze musieli uznać wyższość Broni Radom 0:1 (0:0). Bramkę dla gości w kontrowersyjnych okolicznościach strzelił w 69 min. spotkania Przemysław Śliwiński.

KS Wasilków wystąpił dziś w następującym składzie: Grzegorz Nowajczyk- Wojciech Nasuto, Jakub Jakimiuk, Karol Styś, Adam Langa, Dawid Ostaszewski, Dawid Śliwowski, Michał Poduch, Jan Pawłowski (kpt.), Damian Wysocki, Łukasz Trzaska. Na ławce rezerwowych zasiedli: Jakub Smolewski, Damian Oracz, Łukasz Rybakowski, Maciej Zieniewicz, Łukasz Wojciechowski, Konrad Niegowski

Nie da się ukryć, że kibice w Wasilkowie jak kania dżdżu, wyczekiwali zwycięstwa podopiecznych Artura Woronieckiego. Po czterech z rzędu porażkach, wreszcie miało nastąpić przełamanie. Co prawda wasilkowianie przystępowali do pojedynku z Bronią w mocno osłabionym składzie ( z różnych względów w kadrze meczowej zabrakło min. Adama Butkiewicza, Piotra Dąbrowskiego, Bartosza Dudzińskiego), ale rywal wydawał się jak najbardziej w zasięgu gospodarzy. Niestety po raz kolejny miejscowi kibice opuszczali stadion rozczarowani.

Samo spotkanie było niemal kalką poprzednich pojedynków KS Wasilków. Znów nasi zawodnicy długimi momentami prowadzili równorzędną walkę z rywalem, by w decydującym momencie, stracić na moment koncentrację i w konsekwencji przegrać kolejne spotkanie.

A tak wyglądał przebieg najciekawszych wydarzeń na stadionie przy ul. Supraślskiej 21:

-3 min. Karol Styś dynamicznie wdziera się w pole karne rywala,strzał naszego skrzydłowego zatrzymuje się na bocznej siatce bramki Pawła Młodzińskiego

-5 min. rzut wolny dla Broni, dobre dośrodkowanie główką kończy gracz z Radomia, piłka mija bramkę Grzegorza Nowajczyka

-11 min. pierwsze poważne ostrzeżenie dla gospodarzy, świetna prostopadła piłka z głębi pola graczy Broni, atakujący Radomia sam na sam z Nowajczykiem, górą bramkarz gospodarzy !!

-18 min. napastnik Broni sprytnie wymusza rzut wolny w okolicach narożnika pola karnego KS Wasilków, uderzenie z wolnego zdecydowanie nad poprzeczkę bramki golkipera miejscowych

-21 min. Dawid Ostaszewski wykonuję rzut wolny z bocznego sektora boiska, niestety piłka zatrzymuje się na …pierwszym obrońcy Broni

-27 min. strata piłki przez Wojtka Nasuto, kąśliwe dośrodkowanie wzdłuż bramki Nowajczyka, napastnik gości kiksuje i nie trafia w doskonałej sytuacji do bramki Wasilkowa. KS-Broń nadal 0:0.

-28 min. kolejna prostopadła, penetrująca nasze pole karne piłka zagrana przez graczy Radomia, napastnik gości na pozycji spalonej

-30 min. rzut wolny bity przez zawodnika Broni z narożnika pola karnego pewnie łapie „Nowak”

-45 min. dobre zagranie na wolne pole do, aktywnego w dniu dzisiejszym, Karola Stysia, niestety nasz gracz nie dochodzi do piłki i pierwsza odsłona spotkania kończy się bezbramkowym remisem

-49 min. drugą połowę ” z przytupem” rozpoczynają goście, po rzucie wolnym kapitalną główkę zawodnika Broni odbija Nowajczyk, dobitka trafia do siatki gospodarzy, na szczęście gracz z Radomia był na pozycji spalonej

-59 min. nieporozumienie Nowajczyka i Wysockiego, do bezpańskiej piłki nie zdąża atakujący gości i wynik nadal się nie zmienia

-61 min. dwie akcje duetu Styś-Ostaszewski, w pierwszej akcji obrońca gości blokuje dośrodkowanie naszego zawodnika, w drugiej sytuacji wrzutki nie się sięga Janek Pawłowski

-63 min. rzut rożny dla gospodarzy, w znakomitej sytuacji zbyt anemicznie uderza Damian Wysocki, „poprawkę” Michała Poducha blokują obrońcy Broni

-64 min. dobry fragment gry Wasilkowa,  świetne dośrodkowanie Wojtka Nasuto nie znajduje adresata….

-69 min. wrzuconą w kierunku pola karnego KS-u piłkę, strąca do swojego napastnika gracz Broni, Przemysław Śliwiński będący na pozycji spalonej, w sytuacji sam z Nowajczykiem strzela bramkę…..Boczny arbiter widząc całą akcję ewidentnie podnosi chorągiewkę wskazując, iż gol dla gości padł ze spalonego….Niestety główny sędzia spotkania uznał, że ostatnim zagrywającym piłkę był gracz Wasilkowa, Michał Poduch, i postanowił uznać bramkę dla radomian. DUŻA KONTROWERSJA ze strony rozjemców dzisiejszego meczu !!! Mimo protestów zawodników oraz sztabu trenerskiego KS Wasilków , gol zostaje uznany !! KS Wasilków-Broń Radom 0:1!

-82 min. uderzenie Dawida Śliwowskiego zmierzające do siatki gości, blokuje obrońca Broni

-86 min. kapitalna interwencja Grzegorza Nowajczyka !! Napastnik gości przy asyście dwóch naszych defensorów, zdołał obrócić się w polu karnym i oddać celne uderzenie, które intuicyjnie odbił „Nowak”

-92 min. tym razem próbuje Janek Pawłowski, ponownie nieskutecznie

-94 min. Nowajczyk broni strzał oraz dobitkę Kamila Czarneckiego, a chwilę później sędzia główny  gwiżdże po raz ostatni w dzisiejszym spotkaniu. Klub Sportowy Wasilków-Broń Radom 0:1. Tym samym piąta porażka wasilkowian w tegorocznej edycji III-ligowych spotkań stała się faktem…

„Man of the match” – Grzegorz „Nowak” Nowajczyk ! Swoją drogą nie napawa to optymizmem, jeżeli najlepszym zawodnikiem w szeregach gospodarzy w przegranym meczu jest bramkarz…

Nadzieja umiera ostatnia…

Mamy zatem nadzieję, że podopieczni trenera Artura Woronieckiego przełamią impas już w najbliższą sobotę 31.08.2019. Tego dnia bowiem zmierzą się w Warszawie przy ul. Konwiktorskiej 6 z zespołem Polonii Warszawa. Jakże fajnie byłoby się przełamać i zdobyć pierwsze ligowe punkty w konfrontacji z legendą polskiej piłki, drużyną „Czarnych Koszul” !

 

 

 

Przed seniorami 5 kolejka

KS Wasilków po 4 kolejkach III ligi grupy 1, ciągle pozostaje bez zdobytego punktu. Cztery dotychczasowe spotkania zakończyły się naszymi porażkami. Słabym pocieszeniem jest fakt, że wyniki nie zawsze odzwierciedlają przebieg wydarzeń boiskowych. W każdym meczy niby nie brakowało wiele, ,żeby dopisać do swojego konta jakieś punkty, ale tych punktów jak na razie nie ma.

Kolejna okazja nadarzy się 24 sierpnia w sobotę, KS Wasilków przed własną publicznością zmierzy się z Bronią Radom.

Wasilków, sobota 24 sierpnia 2019 r., godzina 17:00

KS Wasilków – RKP Broń Radom.

Zespół z Radomia na trzecioligowym poziomie rozgrywa drugi sezon z rzędu. Rozgrywki 2018/2019 jako beniaminek, zakończyli na bezpiecznej 11 pozycji, zdobywając 43 punkty.

Obecny sezon rozpoczęli od dwóch porażek na wyjeździe z Ursusem Warszawa 1:2, na własnym stadionie z rezerwami Legii 0:2. Następnie w trzeciej kolejce zdobyli pierwszy punkt remisując w Morągu z Huraganem 1:1, a w ostatni weekend odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo, pokonując na własnym stadionie Lechię Tomaszów Mazowiecki 2:1.

Wyniki pokazują,  że zawodnicy z Radomia rozkręcają się z kolejki na kolejkę.

KS Wasilków, poniósł cztery porażki i nie może złapać właściwego rytmu. W każdym meczu są dłuższe lub krótsze fragmenty, kiedy gra wygląda obiecująco. Najczęściej proste niewymuszone błędy poszczególnych zawodników powodują, że przeciwnicy zdobywają bramkę lub bramki i znów zespół schodzi z poiska pokonany.

Ta zła pass kiedyś się musi skończyć, nie jest tak że rywale zamykają nas na naszej połowie i wykonują egzekucje. Zespół potrzebuje odrobiny szczęścia i być może przełamanie stanie się faktem. Rozegranie meczu ze zdobyczą punktową, zapewne miałoby wpływ na morale drużyny i odzyskanie zaufania do własnych umiejętności.

Liczymy na to, że mecz przed własna publicznością z drużyną, która nie należy do czołówki ligi, może być przełomowy. Zapraszamy na stadion w Wasilkowie.

Młodzicy rozpoczynają rozgrywki

Młodzicy KS Wasilków rocznik 2007, w poprzedniej rundzie wygrał swoją grupę w drugiej lidze

     i awansował do I ligi wojewódzkiej.

W najbliższą niedzielę podopieczni trenerów Kamila Stanisławskiego i Krzysztofa Popowskiego rozpoczną rywalizację w najwyższej klasie wojewódzkiej.

Pierwszym przeciwnikiem naszych młodych zawodników będą rówieśnicy z Juniora Białystok.

I liga wojewódzka Młodzika

KS Wasilków – Junior Białystok,  niedziela 25 sierpnia, godzina 11:00

KS Wasilków ciągle bez punktów.

Porażka zakończyło się wyjazdowe spotkanie KS Wasilków z RKS Radomsko.

RKS Radomski – KS Wasilków 5:0

Kluczową okazała się 18 minuta spotkania, kiedy to kontuzji doznał środkowy pomocnik naszej drużyny Bartosz Dudziński. „Dudzik’ musiał opuścić boisko, a trener zmienić ustawienie zawodników na boisku.

KS Wasilków posiadał optyczną przewagę w pierwszej połowie, ale to przeciwnicy zdobyli dwie bramki, najpierw w 28 minucie, a drugą w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Bramka „do szatni” podłamała nasz zespół i mimo że w drugiej połowie starali się i walczyli to jednak gospodarze byli skuteczni i dołożyli trzy trafienia.

KS Wasilków rozpoczął mecz w następującym zestawieniu:

Grzegorz Nowajczyk – Adam Butkiewicz, Piotr Dąbrowski, Damian Wysocki, Konrad Niegowski, Bartosz Dudziński, Jakub Jakimiuk, Jan Pawłowski, Karol Styś, Dawid Ostaszewski, Dawid Śliwowski.

Przed nami 4 kolejka III ligi

Przed nami 4 kolejka III ligi grupy 1. KS Wasilków rozegra wyjazdowe spotkanie z RKS Radomsko

                                         

RKS Radomsko – KS Wasilków, niedziela 18 sierpnia 2019 r., godz.17:00

Drużyna z Radomska to podobnie jak KS Wasilków tegoroczny beniaminek III ligi. W poprzednim sezonie RKS wygrał rywalizację w grupie łódzkiej IV ligi zdobywając 82 punkty i o 4 wyprzedzając Wartę Sieradz. Na te 82 punkty złożyło się 26 zwycięstw 4 remisy i 2 porażki, przy bilansie bramkowym 81:17.

Obecny sezon RKS rozpoczęło porażką na własnym stadionie z rezerwami Legii Warszawa 0:1. W drugiej kolejce, również przed własną publicznością ekipa z Radomska pokonała Huragan Morąg 3:0. Natomiast w ostatniej 3 kolejce znów poniosła porażkę, tym razem na wyjeździe z Lechią Tomaszów Mazowiecki 1:4.

KS Wasilków ciągle pozostaje bez punktu w obecnym sezonie. Najbliżej korzystnego rezultatu był w Elblągu gdzie prowadził 1:0 i miał rzut karny, ale jak wiadomo skończyło się porażką 1:2. Zarówno Concordia Elbląg jak również najbliższy przeciwnik RKS Radomsko to beniaminkowie III ligi, czyli teoretycznie drużyny, które są poziomem zbliżone do KS Wasilków. Stąd też nasze nadzieje na pierwsze trzecioligowe punkty wasilkowian.

KS Wasilków ciągle bez punktów.

Trudny początek trzecioligowych zmagań KS Wasilków, trzeci mecz i trzecia porażka. Tym razem wasilkowianie musieli uznać wyższość Sokoła z Ostródy.

KS Wasilków – Sokół Ostróda 0:2 (0:1)

Bramki dla gości: 14’ Chwastek, 49’ Kubicki

KS Wasilków wystąpił w następującym składzie:

Grzegorz Nowajczyk – Adam Butkiewicz, Piotr Dąbrowski, Damian Wysocki, Łukasz Trzaska, Bartosz Dudziński, Michał Poduch (53′ Jakub Jakimiuk), Jan Pawłowski, Karol Styś (81′ Konrad Niegowski), Damian Oracz (60′ Dawid Ostaszewski), Dawid Śliwowski.

Nie da się ukryć, że gospodarze mierzyli się dziś z jednym z kandydatów do walki o czołowe lokaty w III-ligowej stawce. Sokół Ostróda to zespół doświadczony, posiadający w składzie graczy z przeszłością w wyższych klasach rozgrywkowych i widać to było  na boisku. Mimo, długimi momentami wyrównanego pojedynku, Sokół potrafił z premedytacją wykorzystać błędy w grze defensywnej wasilkowian i bez problemu zgarnął 3 punkty .

Poniżej zapis najciekawszych wydarzeń na stadionie przy ul Supraślskiej 21:

-1 min. odważnie atakują gospodarze, Dawid Śliwowski naciska obrońcę gości, który wybija piłkę na rzut rożny

-2 min. po rzucie rożnym zamieszanie w polu karnym gości, niestety żaden z graczy Wasilkowa nie potrafi zakończyć akcji celnym strzałem

-9 min. odpowiadają goście z Ostródy, na prawej stronie ograny Adam Butkiewicz, dośrodkowanie gracza Sokoła wzdłuż bramki Nowajczyka , na szczęście nikt nie zamyka akcji

-12 min. strzał z ok. 20 m gracza Ostródy pewnie wyłapuje Grzegorz Nowajczyk

-14 min. goście wychodzą na prowadzanie. Bezlitośnie ograni Butkiewicz i Styś przez Chwastka, kapitalne uderzenie z okolic 16 metra zawodnika Sokoła i nasz bramkarz bez szans. KS Wasilków-Sokół Ostróda 0:1

-26 min. dośrodkowanie gracza Ostródy mija naszą defensywę, „szczupakiem” akcję próbuje sfinalizować Krzysztof Wicki, na szczęście dla gospodarzy uderza niecelnie

-31 min. goście raz jeszcze próbują sprawdzić umiejętności naszego golkipera, ponownie Grzesiek Nowajczyk wygrywa rywalizację  z rywalem z Ostródy, Oskarem Rynkowskim. Do przerwy wasilkowianie przegrywają 0:1

-49 min. mocne rozpoczęcie 2 odsłony spotkania przez zawodników Sokoła . Szybkie wznowienie gry z autu przez Piotra Kołca i Patryk Kubicki pewnym uderzeniem pokonuje bezradnego Nowajczyka. Co w tym czasie robili gracze Wasilkowa w defensywie?? Powiedzieć ,że biernie przyglądali się poczynaniom gości to tak, jakby nic nie powiedzieć…. Bramka kuriozum, która nie powinna paść na poziomie III ligi….

– kolejne minuty to odważniejsza gra piłkarzy KS-u, którzy próbują konstruować akcje ofensywne, niestety nie są w stanie poważnie zagrozić bramce Leszczyńskiego. Większość ataków gospodarzy ostródzcy defensorzy przerywają daleko od swego pola karnego

-69 min. Rynkowski z 10 metra uderza nad poprzeczką bramki Nowajczyka

-71 min. najlepsza w tym meczu okazja wasilkowian. Kapitalna wrzutka Dawida Ostaszewskiego i Dawid Śliwowski minimalnie niecelnie głową, piłka dosłownie o milimetry minęła słupek bramki gości

-87 min. strzał głową Tomkiewicza instynktownie broni Nowajczyk

-94 min. koniec spotkania, niestety po raz trzeci w tym sezonie KS Wasilków schodzi z murawy pokonany. Szansa na pierwsze ligowe punkty już w najbliższą niedzielę w Radomsku.

Galeria zdjęć z tego meczu autorstwa Jacka Ostaszewskiego

 

 

We środę 3 kolejka III ligi

Już we środę 14 sierpnia, kolejna szansa KS Wasilków na trzecioligowe punkty, tym razem do Wasilkowa przyjedzie OKS Sokół Ostróda.

KS Wasilków – OKS Sokół Ostróda, środa 14 sierpnia 2019 r., godz. 17:00

Zespół z Ostródy to doświadczony trzecioligowiec, na tym poziomie rozgrywkowym występuje nieprzerwanie od sezonu 2012/2013 i zazwyczaj zajmuje miejsce w górnej połowie tabeli.

W poprzednim sezonie Sokół zajął 5 miejsce  zdobywając 56 punktów (16 zwycięstw, 8 remisów i 10 porażek).

Obecny sezon drużyna z Ostródy rozpoczęła od porażki z Huraganem Morąg 2:4, a następnie przed własną publicznością pokonała Lechię Tomaszów Mazowiecki 2:0.

KS Wasilków w sezonach 2014/2015 i 2015/2016 czterokrotnie mierzył się z Sokołem, bilans tych pojedynków jest bardzo niekorzystny dla wasilkowian 1 remis i 3 porażki. W każdym z przegranych meczy KS Wasilków tracił aż 4 gole.

Sezon 2014/15, III liga

Ostróda, 20 września 2014 r., 9 kolejka

Sokół Ostróda – KS Wasilków 4:1

Bramka dla KS Wasilków: Kamil Mrowiński

Skład KS Wasilków: Łukasz Szczepanik – Adam Butkiewicz, Bartosz Dudziński (46′ Grzegorz Zieliński), Andrzej Jakimczuk, Hubert Karwacki (55′ Karol Styś), Kamil Mrowiński, Paweł Naliwajko, Sebastian Rybnik (64′ Tomasz Kosicki), Piotr Skiepko (77′ Kacper Muszyński), Bartosz Stachelski, Rafał Szczepanik.

Wasilków, 22 kwietnia 2015 r., 26 kolejka

KS Wasilków – Sokół Ostróda 0:0

Skład KS Wasilków: Łukasz Szczepanik – Adam Butkiewicz, Piotr Dąbrowski, Bartosz Dudziński, Hubert Karwacki (76′ Dawid Ostaszewski), Rafał Kuleszczyk (83′ Jacek Gagacki), Paweł Naliwajko, Piotr Romaniuk, Bartosz Stachelski (46′ Piotr Skiepko), Karol Styś, Rafał Szczepanik.

Sezon 2015/16, III liga

Ostróda, 11 listopada 2015 r., 17 kolejka

Sokół Ostróda – KS Wasilków 4:1

Bramka dla KS Wasilków: Karol Styś

Skład KS Wasilków: Łukasz Szczepanik – Jakub Czaczkowski, Piotr Dąbrowski, Tomasz Kosicki, Bartosz Maksimowski, Paweł Naliwajko, Piotr Romaniuk (85′ Szymon Małyszko), Krystian Rybnik (58′ Mateusz Torebko), Piotr Skiepko, Karol Styś, Arkadiusz Wojno ( 65′ Mateusz Cichoński).

Wasilków, 4 czerwca 2016 r., 34 kolejka

KS Wasilków – Sokół Ostróda 0:4

Skład KS Wasilków: Jan Pietrowcew (46′ Michał Brzozko) – Adam Butkiewicz (46′ Bartosz Stachelski), Mateusz Cichoński, Piotr Dąbrowski, Bartosz Dudziński, Tomasz Kosicki, Paweł Naliwajko, Przemysław Panek, Piotr Skiepko, Dawid Śliwowski (46′ Daniel Tochwin), Arkadiusz Wojno.

Jednak przed nami nowe spotkanie i możliwość poprawy bilansu gier.

Po dwóch porażkach na początek sezonu 0:4 z Pelikanem Łowicz i 1:2 z Concordią Elbląg i bardzo trudnego najbliższego przeciwnika, KS Wasilków będzie szukał okazji do zdobycia punktu (ów).

Z Elbląga wracamy na tarczy

Jeszcze nie tym razem, jeszcze musimy poczekać na III ligowe punkty KS Wasilków.

Concordia Elbląg – KS Wasilków 2:1

Mecz rozpoczął się obiecująco dla zawodników z Wasilkowa w 26 minucie Dawid Ostaszewski zdobył bramkę na 1:0 dla KS Wasilków. Jeszcze lepiej sytuacja mogła wyglądać w 34 minucie, kiedy to sędzia podyktował rzut karny na korzyść gości, niestety uderzenie Janka Pawłowskiego obronił bramkarz gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem wasilkowian i po mimo tego że to gospodarze mieli przewagę w posiadaniu piłki KS Wasilków miał ten mecz pod kontrolą.

Druga połowa miała podobny obraz, z małą różnicą, a mianowicie przyjezdni zaczęli popełniać drobne błędy indywidualne.

W 53 minucie Concordia zdołała wyrównać po akcji rozpoczętej wrzutem piłki z autu.

Jeszcze gorsza sytuacja dla KS Wasilków zrobiła się w 67 minucie, kiedy to drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Dawid Ostaszewski. Cztery minuty później kolejny indywidualny błąd we własnym polu karnym popełniają zawodnicy z Wasilkowa i gospodarze mają rzut karny, który zamieniają na bramkę i prowadzą 2:1.

Wasilkowianie po mimo gry w osłabieniu jeszcze próbują doprowadzić do wyrównania, a najlepszą okazję mają w 94 minucie, jednak wynik pozostaje bez zmian i po dwóch kolejkach sezonu konto punktowe w dalszym ciągu jest zerowe.

KS Wasilków mecz rozpoczął w zestawieniu:

Grzegorz Nowajczyk – Adam Butkiewicz, Michał Poduch, Damian Wysocki, Łukasz Trzaska, Bartosz Dudziński, Karol Styś, Dawid Ostaszewski, Jan Pawłowski, Jakub Jakimiuk, Przemysław Panek.